Vini e Affini, coraz ciekawiej

Na rynku winiarskim robi się coraz ciekawiej. nowości w ofercie Vini e Affini to wina inspirujące gastronomicznie, dobrze pasujące do nowoczesnej, ambitnej kuchni.

Wydawało się, że Kraków mocno odczuje zamknięcie sklepu firmowego Vini e Affini (grudzień 2014). Nic z tych rzeczy, zgodnie z zapowiedzią brak własnej placówki rekompensowany jest wzmożoną aktywnością dobrze osadzonego w lokalnym środowisku przedstawiciela regionalnego. Dobrym przykładem jest “dzień otwartej butelki”, dużej prezentacji nowości w portfolio Vini e Affini. Degustacja anonsuje nową strategię firmy specjalizującej się dotychczas w imporcie z Włoch (“Jeśli chodzi o Włochy, to warto o nas pamiętać!”). Nową strategię można opisać słowami: skoro podstawą naszej działalności jest współpraca z restauracjami, to trzeba dać im to czego oczekują. A zmiana przyszła tym łatwiej, że VeA planuje na dniach otworzyć w Warszawie własną restaurację (Kieliszki na Próżnej) we współpracy z Pawłem Demianiukiem, Mistrzem Polski Sommelierów z 2011 roku. W nowej ofercie mamy wina inspirujące gastronomicznie, dobrze pasujące do nowoczesnej, ambitnej kuchni. Oprócz win włoskich (są nowości!) także wina pochodzące z popularnych regionów Francji (Szampania, Alzacja, Loara, Dolina Rodanu) oraz innych krajów europejskich (Portugalia, Hiszpania, Węgry). Na pierwszy rzut oka zestawienie wygląda ryzykownie, gdzie Galicja, gdzie Rioja a gdzie Tokaj? Pomimo szerokiego rozrzutu geograficznego i stylistycznego, oferta jest spójna, utrzymana w chłodnym lub umiarkowanym klimacie. Obejmuje wina zindywidualizowane, autorskie, tworzone w sposób tradycyjny, często fermentowane na rdennych drożdżach, niefiltrowane, niesiarkowane. Jakościowo nie schodzące poniżej dobrego poziomu (bez dolnej półki jakościowo-cenowej). Są to etykiety kierowane do wymagającego klienta, dopominające się odpowiedniej scenografii i prezentacji (pole do popisu dla sommelierów, dziennikarzy, blogerów). Na rynku winiarskim robi się coraz ciekawiej. Czekamy na przeniesienie oferty do restauracji, udane inspiracji i połączenia kulinarne.

Na swoje nieszczęście na prezentację trafiłem w momencie największego natężenia ruchu, najmniej sprzyjającym czynnościom poznawczym. Spośród win, które próbowałem kilka zapadło w pamięci (kolejność przypadkowa): Zarate Albarino Rias Baixas 2014, Ostertag Riesling Vignoble d’E 2013, Szent Tamás Dry By Tokaj 2013, Ghiomo Barbera d’Alba Lavai 2011, G.D Vaira Langhe Rosso 2012, Bressan Schioppettino 2007.

Kilka ciepłych słów należy się miejscu, w którym odbyła się degustacja. Otwarty przed paroma miesiącami Magazyn Wina, nawiązując współpracę z cenionymi i popularnymi importerami, szybko wyrasta na lidera wśród krakowskich sklepów.
12132643_1028667047183481_6712335201613205705_ofoto: VeA

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s