Kilka powodów, dla których warto było przyjść na Najedzeni Fest! Karnawał

W ciągu niespełna roku festiwal Najedzeni Fest! stał się najważniejszym wydarzeniem kulinarnym w mieście. Duże zainteresowanie wystawców, tłumy odwiedzających, dobra prasa, przychylna opinia środowiska – to po stronie plusów. Także znakomite rozeznanie rynku i sprawna organizacja. Niewielkich minusów można się dopatrzyć, przede wszystkim niewielu wystawców dostosowało swoją ofertę do tematu festiwalu. Było sympatycznie, bogato, ale raczej nie karnawałowo.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Co można powiedzieć o części winiarskiej wydarzenia? Stoisk z winem było siedem – mniej niż poprzednio, co wyszło wszystkim na dobre. Oferta była bardziej zróżnicowana i przez to ciekawsza. Na kilku stoiskach prezentowano kojarzące się z zabawą i karnawałem wina musujące, żeby wymienić WIN-KO Makłowicz&Lutomski (ostrygi i cremant d`Alzace), restauracja Vintage i Basia Lejkowska wine selection  (świetne prosecco od Furlana), Wine concept (prosecco i cava od Canals & Munne), Solovino.pl (cava) czy po prostu wino…  (prosecco od Follador)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Drugi motyw przewodni, czyli łączenie wina z jedzeniem słabo przebił się do świadomości odwiedzających. Słowa uznania należą się Krakó Slow Wines. Po pierwsze za współpracę z Wodne Ogrody  i połączenie lądowo-słodkowodne, czyli lepione z mąki razowej pierożki z nadzieniem z ryb i warzyw, w pomidorowej salsie podawane z musującym biodynamicznym winem Pendits Secco. Po drugie za udane połączenie koreańskiej kuchni Oriental spoon z tradycyjnym winem gruzińskim z kwewri od Niki Bahia. O ostrygach i cremant d`Alzace na stoisku Win-ka już było, wspomnieć jeszcze należy finger food jakie restauracja Vintage serwowała z prosecco i orvieto (m. in. Vol-au-vent z kremem truskawkowym) oraz podpłomyki z oliwkami i suszonymi pomidorami, proziaki z czarnuszką i pogacze u Winomana.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Publiczność festiwalowa, w dużej części poszukuje win z przedziału cenowego 20-35 zł. Na to zapotrzebowanie odpowiedzieli: Solovino.pl zgodnie ze swoim przesłaniem “przekonujemy jakością, przekonujemy ceną”, WINOMAN z szeroką ofertą promocyjną i wyprzedażową, a po części również sklep  po prostu wino… z popularnymi winami południowoafrykańskimi od MAN Vintners w promocyjnej cenie 30 zł.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jaka będzie przyszłość festiwalu? Wydaje się, że szansą imprezy nie jest wzrost  lecz specjalizacja. Nie ma potrzeby powiększania wydarzenia, dodawania stoisk, zwiększania ilości wystawców – już teraz nie jest do ogarnięcia w ciągu jednego dnia. Dobrym pomysłem są  edycje tematyczne, w tym roku będą to slow food (6 kwietnia), produkty lokalne (22 czerwca) i wino (26 października). Plany bardzo ambitne, o ich powodzeniu zdecyduje staranny dobór wystawców.

One thought on “Kilka powodów, dla których warto było przyjść na Najedzeni Fest! Karnawał

  1. Pingback: Najedzeni Fest! WINO – prezentacja winnic Małopolski | Wino w Krakowie

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s