Wino z Gruzji, nie tylko czerwone półsłodkie

Stereotyp tkwiący pewnie nie tylko w mojej świadomości mówi, że wino z Gruzji jest czerwone, półwytrawne lub półsłodkie, o owocowym smaku, niezbyt kosztowne i o trudnej do zapamiętania nazwie. Łatwo wpada się w stereotypy, sporo wysiłku wymaga by z nich wyjść. Dużą dawkę informacji o winach gruzińskich przyniosło spotkanie zorganizowane przez National Wine Agency of Georgia we współpracy z portalem Vinisfera.pl oraz krakowskim importerem Winnacja.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kilka informacji z nieco przydługiego wykładu Mariusza Kapczyńskiego zaskoczyło i dało do myślenia. Około 75% win gruzińskich to wina białe, zwykle stołowe, tradycyjnie podawane do codziennych posiłków. Wino czerwone jest tu czymś ekstra, odświętnym, trzymanym na specjalne okazje. Mocne strony gruzińskiego winiarstwa to licząca 8000 lat tradycja wytwarzania wina, ponad 500 szczepów autochtonicznych, sprzyjający klimat i duże zróżnicowanie regionalne. Słabą stroną jest uzależnienie od rynku rosyjskiego, gdzie od ponad 200 lat Gruzja była głównym dostawcą. Embargo na import win z Gruzji, jakie Rosja wprowadziła w 2006 roku, początkowo spowodowało załamanie się tego ważnego sektora gospodarczego, a w dłuższej perspektywie czasowej zmiany technologiczne, poprawę jakości i poszukiwanie nowych rynków zbytu. Statystyki eksportu win gruzińskich idą w górę, Głównym odbiorcą jest Rosja (po zniesieniu embarga w 2013r.), wśród najbardziej obiecujących rynków widzi się Polskę i Chiny, kraje o zupełnie innych typach konsumenta.  Planowane jest, że w następnej kolejności poważne działania marketingowe skierowane będą na rynek angielski i amerykański. Wzrasta eksport win jakościowych. Gruzja jest na fali zainteresowania, sporo się niej pisze, wszyscy są ciekawi kraju o tak długiej tradycji winiarskiej, kojarzonego z pięknem krajobrazów, dobrym jedzeniem i gościnnością.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kluczem dla zrozumienia win z Gruzji jest tradycja. “To co w USA nazywają organic a w Europie bio my nazywamy tradycją” – to przesłanie rodziny Nikolashvili dobrze oddaje istotę rzeczy. Tradycyjna gruzińska metoda produkcji wina w kwewri jest jednocześnie najbardziej prostą i naturalną, w której interwencjonizm technologiczny sprowadzony jest do minimum. Kwewri, czyli gliniane naczynia w kształcie amfory zakopywane są w ziemi wraz z szyjką.  Zebrane grona zgniatane są w całych kiściach, moszcz wraz z miazgą (skórkami, pestkami, szypułkami) umieszczany jest w kwewri. Fermentacja odbywa się spontanicznie, wino od jesieni do wiosny trzymane jest wraz z osadem, który sedymentuje na dnie naczynia. Wino naturalnie oczyszczone, bez filtracji, przelewane jest do innej kadzi, gdzie dojrzewa przed zabutelkowaniem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Mariusz Kapczyński o białych winach z kwewri: Kiedy wino z kwewri trafia do kieliszka wśród konsumentów mniej doświadczonych i obeznanych z tą metodą, ze względu na ciemny herbaciany lub bursztynowy kolor pojawia się podejrzenie, że wino jest utlenione. Tak nie jest, specyficzny pomarańczowy kolor nie ma nic wspólnego z utlenieniem. Długa maceracja ze skórkami, pestkami, nierzadko z szypułkami powoduje, że wino uzyskuje bardzo dużą ilość substancji polifenolowych i stąd taki kolor. Również mniej typowe, zaskakujące, czasem dziwne, są aromaty: orzechowe, korzenne, apteczne, czasem pojawiają się nuty bardzo specyficzne, kojarzące się z mokrą wełną czy sianem.

Jakeli Organic Saperavi 2010, w tle Teleda Saperavi Old Wine 2011

Nika Saperavi 2011,w tle Our Wines Saperavi 2011

Degustowaliśmy kilkanaście starannie wyselekcjonowanych win, wszystkie co najmniej dobre. Największe wrażenie, nie będę w tej opinii oryginalny, zrobiły trzy wina z kwewri: Alaverdi Monastery Rkatsiteli 2010, Nika Saperavi 2011 oraz Jakeli Organic Saperavi 2010. Wszystkie z niebywałą energią, mocną strukturą, intensywne w smaku i nieoczywiste aromatycznie. Można te wina polubić lub nie, ale na pewno warto spróbować. O degustacji win z Gruzji pisali również: Blurppp i Maciej Nowicki. Tradycyjne technologie win gruzińskich opisał bardzo wyczerpująco Wojciech Bosak. Spory wybór win z Gruzji oferuje winebar i sklep  Krakó Slow Wines (Kraków, Lipowa 6F), ale o tym napiszę przy innej okazji.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Besini Tsinandali 2011

Teliani Valley Glekhuri Ikalto’s Mtsvane 2012

Marani Kondoli Mtsvane Kisi 2012

Chateau Mukhrani Shavkapito 2011

Tiblivino Mukuzani Special Reserve 2012

Schuchmann Wines Kindzmarauli 2008

Na zdjęciach niestety brak dwóch win: Alaverdi Monastery Rkatsiteli 2010 oraz Kaherba Saperevi Premium 2010.

W spotkaniu uczestniczyłem na zaproszenie organizatora

One thought on “Wino z Gruzji, nie tylko czerwone półsłodkie

  1. Pingback: Armenia na ENOEXPO 2014 | Wino w Krakowie

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s