Moda na cydr

moda na cydr plakat 2b pop maly

W ostatnim czasie bardzo modny zrobił się cydr, trochę dzięki wprowadzeniu na rynek cydru Ignaców (Wino w Krakowie pisało o nim na początku roku), trochę dzięki zmianom prawnym, które ułatwiły produkcję i sprzedaż.

Tak jak w winie ważna jest jakość owocu, tak w modzie liczy się jakość materiałów i rodzaj tkanin. Dlatego też za ciekawy pomysł uznaliśmy propozycję zorganizowania pokazu mody połączonego z degustacją cydru. Podczas spotkania będzie można zobaczyć kolekcję przygotowaną przez Agnieszkę Szewczuk (ANIMALZ), jak sama podkreśla w jej pracach najważniejsza jest jakość. Projektantka powie kilka słów na temat jakości szycia, rodzaju tkanin i materiałów, poruszy również zagadnienia związane z kupowaniem ubrań w sieciówkach i etyki w modzie.

Degustację poprowadzi Monika Bielka – Vescovi, miło nam poinformować, że stowarzyszenie Kobiety i Wino objęło wydarzenie patronatem. Zdegustujemy 6 cydrów,Zdegustujemy 6 cydrów oraz tarty i przystawki z jabłkiem w tle. Kosztu udziału w spotkaniu 50zł, zgłoszenia: kazimierza51@winnacja.pl , tel. 793 108 393. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19.00 w Winnacji na ul. Kazimierza Wielkiego 51.

Dla zachęty nota  degustacyjna cydru Ignaców:

Ładny, nowoczesny design butelki i etykiety przyciągają wzrok. A w środku? Świeżo, aromatycznie i wytrawnie. Bez nadęcia i sztucznych ozdobników. Lekko musująco. Przyjemność z picia. Taki cydr to dobry zamiennik dla piwa, świetnie sprawdzi się na weekendowe wypady, czy ciepłe (tak bardzo wyczekiwane!) wieczory na tarasie. Dobrze pasuje również do jedzenia. Niczym nie ustępuje francuskim cydrom, które piłam w Bretanii. Powiem więcej, spokojnie może z nimi konkurować.

One thought on “Moda na cydr

  1. To chyba pierwsza otwarta degustacja porównawcza cydrów w Krakowie. Gratuluję pomysłu! Cieszę się z promowania jabłecznika i z tego, że ten rok jednak okazuje się rokiem cydru – mimo sceptyków😉
    Dość powiedzieć, że cydry zagościły już nawet w małych osiedlowych sklepikach z piwem (w styczniu trudno było je odnaleźć w Krakowie), ale jest pewien szkopuł, na który zwraca uwagę duża część sprzedawców… jakość i cena. Życzę więc by nie brakło polskich jabłeczników dobrej jakości do degustacji. Niestety będę musiał kibicować z oddali.
    Z serdecznymi pozdrowieniami,
    PP

    PS. Szkoda, że o polskim gruszeczniku – według niektórych daleko smaczniejszym – trzeba będzie jeszcze trochę pomarzyć, bo doświadczenia ekipy z Ignacowa pokazują, że brakuje… upraw odpowiednich odmian gruszek.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s