Osobisty wybór win

Osobisty wybór win – z Barbarą Lejkowską, współwłaścicielką Winiarni i Sklepu Vintage rozmawia Andrzej Łazęcki. “Każde wino w Vintage to mój osobisty wybór, pod którym mogę się podpisać”.

W kwietniu 2011 otworzyłaś wraz z mężem Restaurację i Winiarnię VINTAGE, w grudniu tego samego roku sklep z winem. Co było wcześniej, gdzie zdobywałaś wiedzę i doświadczenie winiarskie?

To przede wszystkim praca własna. Wrażliwe podniebienie i dużo pracy – czytam, próbuję win, uczę się. Mam 16-letnie doświadczenia w pracy z winem w gastronomii, organizowaniem karty, doborem wina do potraw, zaopatrzeniem, rotacją magazynową. Pracowałam między innymi w Restauracji “Pod Białym Orłem” i winiarni Domu Wina. Wiele mi dały podróże enologiczne, rozmowy z winiarzami, podglądanie ich pracy. Szczególnie owocny był kilkuletni okres, kiedy pomieszkiwałam we Włoszech, wtedy po okiem doświadczonego sommeliera odbyłam wiele wizyt w winiarniach. Oczywiście uczestniczyłam też w kursach i szkoleniach winiarskich, ale podstawa to praca własna.

Lokal jest zlokalizowany w kamienicy przy Rynku Głównym 45, pomiędzy ulicami św. Jana a Floriańską. Pomimo to do sklepu nie jest łatwo trafić.

Brakuje nam frontowej witryny. Ze względu na szacunek dla zabytkowego otoczenia nie jest możliwa agresywna reklama zewnętrzna. Ograniczyliśmy się do szyldu z przeźroczystego szkła, nieprzesłaniającego elewacji. Do Vintage wchodzi się przez sień, winiarnia jest po prawej stronie. Aby dostać się do sklepu trzeba przejść sienią do samego końca. Proszę się nie zrażać, to tylko 30 m.

Zabytkowa kamienica ma swoją historię.

Kamienica “Pod Orłem” została wybudowana w XV wieku, w następnym stuleciu uległa gruntownej przebudowie – z tamtego okresu pochodzą ozdobne drewniane stropy kasetonowe, zdobiące salę restauracyjną. Obecna gotycka-renesansowa ceglana fasada pochodzi z remontu przeprowadzonego w XIX wieku przez Władysława Ekielskiego. Jest to jedyna kamienica w Rynku, która zachowała ceglaną fasadę i średniowieczny podział okien. Na szczycie fasady umieszczona jest rzeźba Feniksa projektu Stanisława Wyspiańskiego.

Tu gdzie obecnie mieści się sklep poprzednio był drink-bar. A wcześniej, dużo wcześniej cukiernia. W tym pomieszczeniu odbywała się produkcja ciast, półokrągłe wnęki w ścianach to pozostałość po piecach cukierniczych.

Długo przygotowywałaś otwarcie sklepu, starannie wybierając wina. Czym się kierowałaś, jaka była idea przewodnia selekcji?

Podstawowe kryteria to jakość i uczciwa cena. Uczciwa to znaczy mająca uzasadnienie w jakości. Kryterium pomocniczym jest to, czy dane wino pasuje do kolekcji i wzbogaca naszą ofertę. W sklepie mamy głównie wina europejskie. Jest sporo ciekawostek, win z odmian endemicznych, charakterystycznych dla regionu z którego pochodzą.

Przy wejściu do sklepu rzucają się w oczy butelki od winiarz znanych z wcześniejszych degustacji w Vintage: Furlan, Batzella, Roncolato, Uibel, Castel Venus. Proszę, opowiedz o każdym z nich po kilka słów.

Prowadzimy własny import poprzez firmę Barrique. Współpracujemy z kilkoma winiarniami, wszystkie to rodzinne przedsięwzięcia, zorientowane na jakość, prowadzone w harmonii z naturą, z dużym szacunkiem dla pracy i pewną życiową pokorą.

Rodzina Furlan ma winnice w apelacji Prosecco Conegliano-Valdobbiadene DOCG, Treviso DOC, Piave DOC, uprawia szczepy międzynarodowe oraz prosecco. Lubię wina musujące i bardzo cenię prosecco, za delikatność, świeżość, perlistość, a przede wszystkim uwielbiam włoski styl picia tego wina – takie prawdziwe włoskie aperitivo. Prosecco w każdym roku jest inne, dobrze odzwierciedla cechy danego rocznika: nasłonecznienie, temperatury, warunki dojrzewania. Furlan pierwsze wina z rocznika rozlewa już w grudniu z przeznaczeniem na świąteczny stół. Zawsze czekam z ciekawością na ten nowy rocznik, jaki będzie.

Winiarnia Batzella to piękna historia dwojga finansistów, którzy na emeryturze oddali się pasji winiarskiej. Kupili posiadłość w modnej apelacji DOC Bolgheri, położonej na toskańskim wybrzeżu. Każdą butelkę traktują jak swoje dziecko, starannie wybierają importerów, którym sprzedają swoje wina. Zachwyciłam się tymi winami, wymagało dużo wysiłków by przekonać do siebie Franco i Khanh Nguen.

Roncolato z mało docenianej w Polsce apelacjo DOC Soave Classico. Na rynku jest mnóstwo win przemysłowych z tego regionu, mają fatalną opinię. W świecie soave jest bardzo cenione, jako solidne wino dedykowane potrawom na bazie owoców morza. Pewnie dlatego jest chętnie kupowane przez turystów. Roncolato ma parcele również w DOC Valpolicella, te wina również są w sklepie.

Uibel  – zdolny młody winiarz o czarującej osobowości. Produkuje świetne, krystaliczne gruner veltlinery: Golem w apelacji Veinviertel DAC oraz trzy inne poza systemem apelacyjnym. Najlepszy z nich Hundsberg jest regularnie oceniany na ponad 90 pkt. przez Falstaff Magazine.

Castel Venus to rodzinna winiarnia z Trapani na Sycylii. Zdeterminowani na jakość, z ograniczają wydajność do 1/4 potencjału. Obok odmian międzynarodowych uprawiają szczepy autochtoniczne: nero d`Avola, catarratto, grillo, insolia. Ich wina są wysoko oceniane i wyróżniane. Wyjątkowym winem jest Ubi Major, blend 50% syrah i 50% nero d`Avola.

Oprócz win od zaprzyjaźnionych winiarzy w sklepie są też butelki od innych importerów, z kim współpracujesz?

Mamy szeroką ofertę win z Włoch, z własnego importu realizowanego przez Barrique oraz z Salute. Dobrze reprezentowana jest Francja, głównie za sprawą Winkolekcji i Domu Szampana. Jest podstawowa Hiszpania.  Mamy dużo ciekawych win z Austrii, oprócz wspomnianego wcześniej Uibela są to wina z Wienico (Hartl, Haider, Zahel, Zoher, Steininger), Interwin (Weninger) oraz z Miasta Win (Frank). Z win węgierskich jest St. Andrea (importer Interwin) oraz Bolyki, Dereszla (importer Miasto Win). Są świetne i mało znane w Polsce wina chorwackie  Zlatan Otok (importer Solwin). Są polskie wina z Winnicy Płochockich.

Mamy też, choć w mniejszym zakresie, wina spoza Europy: RPA, Nowa Zelandia (importer BRIX65), Izrael (importer Octan Energy).

Oferta jest szeroka, aktualnie liczy 180 pozycji, nie sposób wszystkich wymienić, zapraszamy do sklepu.

Czy jest możliwość degustacji wina przed zakupem?

Tak, w winiarni. W dyspenserze jest stale 8 butelek, dodatkowo kilka butelek jest otwieranych na bieżąco przy barze.

… a możliwość wypicia kieliszka/karafki/butelki wina na miejscu?

Oczywiście, zapraszamy do winiarni, gdzie obowiązują te same ceny co w sklepie, do ceny zakupu doliczamy niewielką kwotę “korkowego” za obsługę.

Czy planujecie sprzedaż wina przez internet (sklep internetowy)?

Na razie nie ma jeszcze takiej możliwości. Zapewne sprzedaż przez internet będzie dostępna w przyszłości.

Dziękuję za rozmowę.

Więcej informacji o Restauracji i Winiarni VINTAGE:   http://vintage.net.pl/

Więcej informacji o BARRIQUE  (import win):  http://www.barrique.com.pl

.

.

One thought on “Osobisty wybór win

  1. Pingback: Rok 2012 w Krakowie « Wino w Krakowie

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s