“Baby są jakieś inne” – premiera filmu i wina robione przez kobiety

Premiera najnowszego filmu Marka Koterskiego  miała miejsce 13 października 2011 r. Film reklamowany  jako komedia, przez innych jest spostrzegany jako gorzka społeczna refleksja. Kilka cytatów:

Co mnie to obchodzi, co mogą o mnie pomyśleć ludzie w Ameryce. Dla mnie jest ważne, czy mój film podoba się chłopakom z podwórka.” wypowiedź Marka Koterskiego

Scenariusz Adama Miauczyńskiego to majstersztyk. Taka formuła dialogów i takie ukonstytuowanie języka, żeby odbiorcy nie znużyć, nie znudzić, nie zniesmaczyć, a po drodze rozbawić i skłonić do mądrej, choć bolesnej refleksji, to już wyższa szkoła jazdy. Kod, którym posługują się wykształciuchy Koterskiego, to konglomerat wściekłości inteligenta, oburzenia humanisty i bezsilności artystycznej duszy, skąpany w gombrowiczowskiej wannie strumienia świadomości, niepozbawiony jednak wewnętrznej logiki i rytmu, których nie powstydziłby się sam Mickiewicz na stepach.” z recenzji Katarzyny Woźniak na http://www.coolturka.com.pl

Premiera filmu z kobietami w tle jest dobrym pretekstem by przypomnieć kilka win produkowanych przez kobiety. Czy te wina rzeczywiście są jakieś inne?

Khanh Nguyen z  toskańskiej winnicy i winiarni Batzella w modnej apelacji DOC Bolgheri (dostępne w Winiarni VINTAGE w Krakowie przy Rynek Główny 45)

  • Pinksy Rose 2009 pink- bo różowe, -sy bo wyprodukowane w 50% z syrah, pozostałe 50% stanowi Sauvignon Sauvignon. Kolor łososiowy, w zapachu maliny, czerwone porzeczki, biały pieprz. Nie ma w sobie nic landrynkowego, eleganckie i zrównoważone. Nie nudzi się w piciu, Syrah nadał mu lekko pieprzny smak. Łączy świeżość i dobrą kwasowość wina białego z powagą i budową wina czerwonego. Tym winem celebrowano jeden z etapów Tour d’Italia
  • Digia 2009 (50% Cabernet Sauvignon, 40% Syrah i 10% Cabernet Franc) jest podstawowym czerwonym winem tego producenta, dobrej klasy, z ładną owocowością skomponowaną z taninami. Jeszcze młode, jeszcze przed osiągnięciem szczytu swoich możliwości. Mieliśmy okazję spróbować również Digię z rocznika 2010, wino jeszcze zbyt młode do picia, owoc mocny, ale nieułożony, potrzebuje czasu by uzyskać eleganckie wykończenie.
  • intensywny i skoncentrowany PEAN 2007  (70% Cabernet Sauvignon i 30% Cabernet Franc) oraz jego starszy brat czyli TAM 2006, wino bardzo ciemne w kolorze, bardzo intensywne, bardzo treściwe, ale wymagające czasu i cierpliwości by odkryło swój potencjał. PEAN to młodzieniec, który od pierwszej chwili chce się podobać, TAM to dojrzały mężczyzna, w towarzystwie którego warto spędzić niejeden wieczór.

Amelie Buecher z alzackiej Vignoble des 2 lunes – „Winiarni dwóch księżyców” (na razie niedostępne w Polsce)

Rodzina Buecher produkuje wina od 7 pokoleń, z obsesyjną wręcz dbałością o jakość. Posiadają działki w 6 dobrych lokalizacjach, znacznie różniących się terroir. Uprawa i produkcja biodynamiczna, certyfikowana przez VIN DEMETER i AB. Przy produkcji używana jest minimalna ilość związków siarki, część win jest bezsiarkowa. Dotychczas na rynek zostały wypuszczone wina tylko ze znakomitego rocznika 2009, mieliśmy przyjemność próbować: podstawowy wytrawny (4 g/l cukru resztkowego) Riesling Genese; bardziej złożony i o mocniejszej budowie, z nutami cytrynowymi i przyprawowymi Riesling Cecile (9 g/l cukru resztkowego jest zupełnie niewyczuwalne); Pinot Gris Selenite o zapachu moreli i brzoskwiń, w smaku ziemisto-glebowe z wyczuwalną słodyczą; bogaty i długi, pełen smaku Gewurztraminer Amelie wytworzony z 60-letniej winorośli, słodki (34 g/l cukru resztkowego); potężny, skoncentrowany, dobrze wyważony, lekko zadymiony Gewurztraminer Grand Cru Hatschbourg (48 g/l cukru resztkowego), z dużym potencjałem starzenia, jeszcze zbyt młody do picia. Wszystkie te wina, począwszy od podstawowego po grand cru, są na wyrównanym wysokim poziomie, z charakterem.  Bazując na świetnej jakości owocu wydobywają cechy charakterystyczne i różnorodność terroir. Wina pozostają głęboko w pamięci.

Berecz Stéphanie z Kikelet Pince w regionie Tokaj -Hegyalja (dostępne w sklepie internetowym i Winiarni WINOMAN w Krakowie przy ul. Św. Tomasza 7)

Winiarz roku 2010 na Węgrzech i jej znakomite tokaje. Nie ma się co o nich rozpisywać, każde wino ma swoją specyfikę, każde na wysokim poziomie, Aszu zbliżone do doskonałości. Zacytuję dwa opisy wina autorstwa Mariusza Kapczyńskiego z portalu Vinisfera. Tak przy okazji – czytajcie Vinisferę!

  • Tokaji Furmint Hárslevelű 2007

Wino półsłodkie, ale zrobione ze smakiem i świeżością jaką jest w stanie zapewnić furmint – popisowa odmiana tokajska. Wino jest ładnie zaokrąglone resztkowym cukrem, posiada przy tym wszelkie parametry świeżości i swoistej lekkości. Jest tu ładnie zaakcentowany rejestr kwiatowy oraz tropikalno-owocowy, z lekkim podbiciem ziołowym oraz charakterystyczną, powłóczystą nutą miodową. Są także nuty orzechów laskowych, suszonych owoców i świeżego wieloowocowego soku. Fajne i nie męczące wino. – Mariusz Kapczyński http://www.vinisfera.pl

  • Tokaji Máslás 2004
  • Tokaji édes Szamorodni Lónyai 2007
  • Tokaji Aszu 5 puttonyos
Coś na słodki finisz. Tokaj ten wypada intensywnie, owocowo-kwiatowo. Aromaty są delikatne, świeże, gładkie i zachęcające. Wyczuć można kwiaty, miód lipowy, suszone morele, dojrzałe egzotyczne owoce, rodzynki. W ustach jest czyste, przejrzyste, wyważone, słodkie tropikalnym owocem. Wino jest zrobione zgrabnie, bardzo świeżo, z umiarem – mimo sporej zawartości cukru jest bardzo umiejętnie zrównoważone wyrazistą kwasowością. Tym winem dobrze zakończycie udanie każdy posiłek i każdą dobrą imprezę kulinarną. – Mariusz Kapczyński http://www.vinisfera.pl

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s